środa, 3 lipca 2013

Kiedy byłeś mój

Tytuł: Kiedy byłeś mój
Autor: Rebecca Serle
tytuł oryginału: When You were Mine
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
liczba stron: 320

Któż nie zna historię Romea i Julii, kochanków skazanych na potępienie? Ale czy ktoś pamięta Rosaline, kuzynkę Julii, a zarazem pierwszą miłość Romea. To z nią Romeo pragnął spotkać się na przyjęciu u Kapulettich i to właśnie wtedy na scenie pojawiła się Julia. Dla jednych rozpoczął się romans, dla innych - Rosaline - zaczęła się tragedia.
Nieprawda. Julia nie była słodką, niewinną dziewczyną, rozdartą wewnętrznie wyrokiem przeznaczenia. Doskonale wiedziała, co robi. Kłopot w tym, że Szekspir nie miał o tym pojęcia - amerykańska pisarka Rebecca Serle proponuje inną wersję losów kochanków. Jej powieść to trawestacja dramatu Williama Szekspira. Porzucona kobieta przedstawia w niej swoją wersję wydarzeń.
Historia zakochanych zostaje przeniesiona do czasów współczesnych. Rosaline i Rob, bohaterowie powieści "Kiedy byłeś mój", to typowi nastolatkowie, którzy uczą się razem w szkole średniej na Zachodnim Wybrzeżu USA. Od zawsze łączy ich przyjaźń, która z czasem przeradza się w znacznie głębsze uczucie. Gdy dochodzi między nimi do pierwszego pocałunku, do miasta wprowadza się Juliet - kuzynka Rosaline, jej dawna przyjaciółka, która teraz staje się jej wrogiem. Robi wszystko, żeby zbliżyć się do Roba. Jest piękna i szalona... Gdy grozi samobójstwem, Rosaline zaczyna się martwić nie tylko o serce Roba, ale też o jego życie.

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2013


"Kiedy byłeś mój" jest debiutancką powieścią Rebeccy Serle, zgrabnie napisaną, przyjemną i lekką w odbiorze książką, skierowaną głównie do nastolatek, które z pewnością będą zadowolone, że mogą poznać współczesną wersję ciężkiego bądź co bądź językowo dramatu Szekspira. Wiele osób zachwyca się historią "Romeo i Julii", ale mało kto zastanawiał sie nad tym, czy była to ich pierwsza miłość czy niekoniecznie. Akcja jest wartka i przemyslana, a prosty jezyk sprawia, ze wręcz ciężko sie od niej oderwać. Pomysł ciekawy - zaintrygowało mnie w opisie ksiażki, że jest powiązana z powieścią "Romeo i Julia", choć po przeczytaniu mogę stwierdzic ze nei zachwycila mnie aż tak jak miałam nadzieję. Mimo wszystko jest dobra i warto ja przeczytać. ale nie nastawiajcie sie na zbyt wiele ;)

środa, 26 czerwca 2013

Prezenty prezenty

Oto co dostałam do czytania
Kolejna porcja recenzji już niebawem ;)
Dziękuję oczywiście za wspaniałe prezenty

niedziela, 23 czerwca 2013

Decoupage

Moje pierwsze dzieło w nowej technice
Nie jest może najlepsze, ale w miarę wygląda
Stwierdzam, że jednak jest to trudna technika
Imam teraz wielki szacunek do ludzi, którzy się tym zajmują i wychodzą im naprawdę piękne dzieła

niedziela, 26 maja 2013

Poduszkowiec

Jakiś czas temu stworzyliśmy sobie zabawkę - poduszkowiec
Jedyna wada ze lata nad ślizgą powierzcnią płytkami lub szkłem
Dobrze że mam troche podłogi z płytek wiec zabawy było co nie miara
Prosty do zrobienia wystarczy płyta CD nakrętka od butelki po płynie do mycia naczyń, balon i klej
A oto nasz poduszkowiec
Zamykamy korek
Nadmuchujemy balon
Zakładamy na korek
Korek otwieramy
I nasz poduszkowiec rusza w podróż



sobota, 27 kwietnia 2013

Szaliczek z warkoczem

Witam
I oto udowadniam ze druty nie są straszne. Moja pierwsza robótka na drutach. Szaliczek z warkoczem




wzór z tej strony

DROPS Neck warmer       

Szaliczek z Dropsa/Szyjogrzej

Materiał: Drops Alpaca, 50g/166m,  podwójną nitką, druty na żyłce 4mm, 19 oczek i 25 rzędów dżersejem = 10 x 10cm.
Oczka brzegowe przerabiamy z każdej strony na prawo.
Dodawanie oczek: oczka dodajemy jako narzut za oczkiem brzegowym na początku rzędu lub przed oczkiem brzegowym na końcu rzędu, w następnym rzędzie czyli  z lewej strony narzut przerabiamy od tyłu, żeby nie powstała dziurka.
Odejmowanie oczek: robimy 2 oczka razem za oczkiem brzegowym lub przed oczkiem brzegowym na końcu rzędu.

Na druty 4mm, podwójną nitką nabieramy 15 oczek, robimy 2 rzędy francuskim wzorem. Następnie robimy zgodnie ze schematem M.1 (= 13 oczek) i po jednym oczku brzegowym z każdej strony. Jednocześnie dodajemy z każdej strony po 1 oczku w co 2-gim rzędzie, 6razy = 27 oczek. Dodane oczka przerabiamy z prawej strony jako lewe, czyli 1prawe (jako brzegowe), teraz lewe, teraz warkocz zgodnie ze schematem M.1), oczka lewe i 1 prawe. Na wysokości 65 cm zaczynamy spuszczać po 1 oczku z każdej strony w co 2-gim rzędzie, 6 razy =15oczek, robimy 2 rzędy wzorem francuskim i  zamykamy oczka.
Nabieramy wzdłuż szaliczka jakieś 342 - 366 oczek (ilość podzielna przez 3). Ja nabierałam oczka w każdym rzędzie. Robimy 1 okrążenie oczka lewe i 1 okrążenie oczka prawe. Następnie robimy ściągacz 2 oczka prawe, 1 lewe. Na wysokości 2 cm w co drugim lewym oczku zrobimy 2 lewe (2p, 2le, 2p, 1le...). Na wysokości 3 cm w pozostałych lewych oczkach zrobimy 2 lewe (= ściągacz 2p, 2le, 2p, 2le). Na wysokości 5 cm w każdej grupie oczek lewych wyrobimy jeszcze 1 lewe i będzie ściągacz 2prawe, 3lewe. W następnym okrążeniu luźno zakończymy wszystkie oczka. Zrobić kwiatek na szydełku z jakimś zapięciem.
- z prawej strony oczka prawe, z lewej strony oczka lewe- z prawej strony oczka lewe, z lewej strony oczka prawe- 3 oczka przełożyć na zapasowy drut z tyłu robótki, 3 oczka prawe, 3 oczka prawe z zapasowego drutu - 3 oczka prawe przełożyć na zapasowy drut z przodu robótki, 3 oczka prawe, 3 oczka prawe z zapasowego drutu.







środa, 17 kwietnia 2013

Artystka wędrowna Monika Szwaja

 Tytuł : Artystka wędrowna
Autor: Monika Szwaja
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: 2005
liczba stron: 309

Lubię Szwaję i sięgnęłam po kolejną pozycję z jej tekstów. Nie rozczarowała mnie rewelacyjna lekkość pióra, ale też całokształt nie rzucił specjalnie na kolana. Fabuła przewidywalna, bohaterowie barwni, formuła poprawna
Ot, pospolity przykład mało ambitnej literatury kobiecej, tzw. odmóżdżacz :) Zamiast standardowej formy dialogu autorka wprowadziła formę wymiany e-maili pomiędzy bohaterami, co zbytnio mi nie odpowiada. Niestety historia momentami wydaje się być takim "pitu pitu" o niczym, nie doszukałam się ani jednego zaskakującego momentu, co nie znaczy, że była nudna. Po prostu przyjemna w czytaniu, trzymająca emocje czytelnika na jednym poziomie. Wiązałam pewne nadzieje z zakończeniem, ale niestety okazało się tak banalne, że nawet nie brałam takowego pod uwagę...
Taka do poczytania jak nie ma nic lepszego pod ręką.

 „Czy można zaprzyjaźnić się na polecenie? No właśnie! Polecenie takie, nieomal rozkaz, otrzymuje nasza stara znajoma, Wiktoria, której w "Zapiskach stanu poważnego" udało się urodzić synka, a w "Romansie na receptę" - szczęśliwie wyjść za mąż. W jej życie wkracza energicznie Adela, śpiewaczka operowa, "sopran wędrowny" (z braku stałego etatu). Piękna, utalentowana, pełna życia i temperamentu... na dodatek w konflikcie z własnym mężem, który coraz gorzej znosi jej ciągłe nieobecności i brak trzydaniowych obiadków domowych. A tymczasem Wika dla swojego męża ma coraz mniej czasu, bowiem wróciła do swojej pierwszej miłości - pracy dziennikarki telewizyjnej. No i jak tu w tych warunkach zapewnić Czytelnikom tzw. "szczęśliwy happy end"? Nie jest łatwo, nie jest łatwo!...

niedziela, 14 kwietnia 2013

Fotel bujany do domku dla dzieci

Kolejny przedmiot do wyposażenia do domku dla dzieci
 a oto kjak powstawał
Najpierw wykruj poszczególnych elementów z papieru
Później rozrysowanie go na kartonie
Wycięcie i poskładanie



No i na końcu obklejenie serwetkami z klejem ( jedna miarka mąki i 3 miarki wody) oraz pomalowanie





Powstały także dwie kanapy - sposób prostszy
Przecięcie pudełka po margarynie na pół przyklejenie nóg -  nakrętki od napoii.
Obklejenie taśmą papierową by serwetki się trzymały i pokolorowanie










sobota, 13 kwietnia 2013

Dot. posta Pisankowo

Chciałam się pochwalić syn zajął pierwsze miejsce swoją włóczkową pisanką
Oto prace które były na konkursie


A i pisanka która mi się spodobała a zwłaszcza pomysł na nią
też zajęła pierwsze miejsce w kategorii dla dorosłych

środa, 10 kwietnia 2013

Dywanik shaggy ( z długim włosiem) do domku dla lalek

Powstał dywanik do domku dla lalek. Nie mam corki nie był też na zlecenie po prostu szwagier zrobil domek swojej córce i postanowiłam cos sie do niego dorzucić
I powstał dywanik



I fotka od spodu

Powstał jeszcze jeden bardziej niebieski







Wzór wyciąganych półsłupków można obejrzeć na tym filmiku TUTAJ
Robiłam zwykłe kółko w pierwszym okrążeniu jest 8 półsłupków
w drugi robiłam w co drugim po dwa półsłupki
w trzecim co trzeci był podwójny półsłupek
w czwartym co czwarty był podwójny
w piątym co piąty
itp.

środa, 20 marca 2013

Pisankowo

A u nas już pisankowo
A takie oto pisanki powstały przy niewielkiej mojej pomocy ;)

jeśli ktoś by chciał skorzystać z szablonów do pisanek jak i kwiatków to proszę